czwartek, 29 grudnia 2016

Odkoduj obrazek...dyktanda graficzne inaczej


Plansza, składająca się z małych kwadratów, niezależnie od jej rozmiaru, może mieć wiele zastosowań na zajęciach dydaktycznych, zarówno z młodszymi, jak i starszymi dziećmi. Spostrzeganie wzrokowe, orientacja przestrzenna, koordynacja wzrokowo-ruchowa, koncentracja uwagi, pamięć słuchowa...to tylko część umiejętności które możemy usprawnić wykorzystując w pracy z dziećmi zaproponowane pomoce. Przygotowane plansze wystarczy wydrukować...i gotowe. Co możemy z nimi zrobić, jakie ćwiczenia warto zaproponować dzieciom?


Kredki, nożyczki i klej, a może układanka...popatrzmy na dyktanda graficzne trochę inaczej

Pod nazwą dyktando graficzne, najczęściej rozumie się rysunek składający się z małych kwadratów, które należy pokolorować zgodnie z podanym kodem. Czasem mamy do czynienia z ponumerowanymi polami i przypisanymi do każdego koloru liczbami, czasem oznaczone są dwie osie i za pomocą współrzędnych wybiera się kwadraty, które należy pokolorować. Przygotowane plansze można właśnie w taki sposób wykorzystać. Drukujemy czystą mini matę i instrukcję ze współrzędnymi, dziecku proponujemy pokolorowanie obrazka zgodnie z kodem zawartym w instrukcji. Ale możemy też pobawić się inaczej. Do pustej planszy dodatkowo drukujemy planszę zapełnioną kolorowymi kwadratami, wycinamy je i albo układamy kwadraty na kartce bazowej zgodnie z instrukcją (wtedy warto takie kwadraty olaminować), albo przyklejamy do planszy, tworząc pracę przypominającą mozaikę. Wielkość plansz możemy dostosować do potrzeb naszych, a szczególnie dzieci, z którymi pracujemy, korzystając z opcji druku “wiele stron”, wybierając plakat (tu zazwyczaj pojawia się kilka rozmiarów do wyboru). Wydrukowane części następnie należy ze sobą połączyć.



Odwzorować, czy skorzystać z informacji podanych pod postacią współrzędnych

Pracując z młodszymi dziećmi, dla których odczytanie oznaczeń na osiach i zrozumienie co one oznaczają, jest za trudne, możemy zacząć od odwzorowania układu kwadratów. To wcale nie jest proste zadanie dla dziecka w wieku przedszkolnym, czy młodszym wieku szkolnym. Wymaga skupienia i dobrej orientacji na kartce. Starsze dzieci już powinny poradzić  sobie z odkodowaniem położenia poszczególnych kwadratów, jeśli będą mieli podane ich współrzędne.


Co jeszcze możemy zrobić?

Pobawmy się symetrią, dołóżmy drugą część...lub trzy części, w przypadku planszy podzielonej na cztery pola. Korzystając z plansz z nadrukowaną połową obrazka możemy poprosić dzieci o dorysowanie lub ułożenie symetrycznej części. Jeśli będą miały trudność z wykonaniem tego zadania, możemy wspomóc się lusterkiem przyłożonym na linii symetrii. W odbiciu ukaże im się druga część obrazka i od razu zadanie staje się proste.


Dyktando graficzne...praca indywidualna, w zespole, czy z całą grupą?

Najlepiej zamiennie, czasem indywidualnie, czasem w małych zespołach, a czasem wszyscy razem. Jak pracować indywidualnie?, tu nie ma problemu, rysując, naklejając, układając na planszy konkretne zadanie. A jak możemy takie zabawy wykorzystać do pracy zespołowej? Wystarczy, że kartę z instrukcją otrzyma inne dziecko, niż to które wykonuje zadanie. Jedna osoba przekazuje sposób wykonania pracy za pomocą kodu słownego, druga tylko na tej podstawie wykonuje pracę. Przy takich zabawach warto pamiętać o tym, żeby role były zamienne, jeśli jednego dnia ktoś był nadawcą informacji, następnym razem niech będzie odbiorcą. Drukując planszę w wersji mocno powiększonej, lub korzystając z gotowego zestawu edukacyjnego z matą Mistrzów Kodowania i dedykowanych jej płytek możemy pracować jednocześnie z większą liczbą dzieci, układając obrazki wspólnie. Wtedy dodatkowo możemy pokusić się o przygotowanie zadania do rozwiązania, które będzie “przepustką” do poznania położenia danego kwadracika. A jakie to będą zadania, to już pełna dowolność…


Plansze do druku można pobrać pod tym linkiem:


autorka tekstu: Anna Świć - nauczycielka przedszkola, logopeda w Przedszkolu Nr 83 w Lublinie, trenerka Mistrzów Kodowania. W swojej pracy stara się wykorzystywać nowoczesne technologie, odpowiedzialnie wprowadzać dzieci w cyfrowy świat. Pamięta o tym, że najefektywniejszą formą nauki małych dzieci jest zabawa. Prowadzi blog: Kodowanie na dywanie

Share:

środa, 28 grudnia 2016

Gramy w karty!

Urszula Jarosz, uczestniczka programu Mistrzowie Kodowania, podjęła się nie lada zadania. Mianowicie przetłumaczyła, specjalnie dla Nas, wszystkich tych, którzy kochają przygodę z pomarańczowym kotem, karty opracowane przez zespół MIT. To świetny prezent mikołajkowy na nadchodzący rok. Karty mogą stanowić ciekawe urozmaicenie scratchowych zajęć. Można je losować, rozdawać, zdobywać w różnego rodzaju wyzwaniach. Będą również doskonałą wskazówką dla nauczycieli i uczniów, którzy stawiają pierwsze kroki w programowaniu.
Jesteśmy wdzięczni Urszuli za ten prezent i czekamy na Jej artykuł, w którym podzieli się z nami swoją dobrą praktyką i opowie nam, jak korzysta z tych kart podczas zajęć.
Karty należy wydrukować i po wycięciu złożyć na pół. Aby posłużyły nam trochę dłużej, warto pomyśleć o zalaminowaniu ich. Możecie je pobrać pod tym adresem https://goo.gl/jByR3D
Materiały stworzone na licencji CC BY-SA 2.0
 
Share:

wtorek, 20 grudnia 2016

Wyrzuć skrypt!


Kiedyś znalazłam na blogu bardzo fajny pomysł na zmodyfikowanie działań Scratchowych z naszymi uczniami. Autor zaprojektował kostki, które na swoich ściankach mają poszczególne bloki programu Scratch. Na stronie znajdują się szablony kostek oraz pliki zawierające poszczególne bloki, ale w języku angielskim. Postanowiłam przerobić te kostki na język polski, ponieważ nie wszyscy uczniowie znają dobrze język angielski, choć czasem myślę sobie, czy nie pokusić się o programowanie w tym właśnie języku, podobnie jak gramy w Minecrafta. W ten sposób bardzo szybko można przyswoić nowe słówka i zwroty.
W każdym razie, otworzyłam edytor Scratch offline, wyciągałam poszczególne bloki tworząc zestawy, a następnie robiłam zrzuty ekranu. W ten sposób powstały takie oto szablony:

Jak grać? To bardzo proste. Uczniowie rzucają kostką trzy razy. Wyciągają z szufladek poszczególne bloki, a następnie tworzą skrypt. Ważne jest, aby wykorzystać wszystkie bloki. Można wprowadzić bonusy, które pozwolą uczniom na dodatkowy rzut lub wybranie bloczka, którego im aktualnie brakuje.
Oczywiście, to tylko propozycja. Można stworzyć swoje własne zestawy bloków. Mogą to też zrobić uczniowie.

I nie martwcie się, że będziecie musieli sklejać małe sześcianiki. Wystarczy, że odwiedzicie jakieś przedszkole i zapytacie nauczycielkę o małe plastikowe sześcianiki, które były kiedyś puzzlami, a teraz zdekompletowane leżą na dnie pudła i proszą o wykorzystanie. Wystarczy na ich ścianki nakleić zestawy bloczków i gotowe.
Miłej zabawy w święta, a tuż po, udanych lekcji. Dajcie nam znać jak Wam poszło :)


Autorka: Joanna Apanasewicz - nauczycielka edukacji w "Małej Szkole" Niepublicznej Szkole Podstawowej w Koninie Żagańskim, trenerka Mistrzów Kodowania, członkini grupy Superbelfrzy RP. Od kilku lat wykorzystuje w pracy nowoczesne technologie w tym tablety, a od września pracuje z matą edukacyjną Mistrzów Kodowania.
Share:

wtorek, 13 grudnia 2016

Matematyka nie musi być trudna…

Dla dzieci w wieku szkolnym matematyka często wydaje się trudna i nieciekawa...czy tak musi być? Czy matematyka naprawdę nie może być interesująca, łatwa do zrozumienia  i dostarczająca pozytywnych emocji? Czy można połączyć naukę z zabawą, a umiejętności matematyczne doskonalić inaczej niż wykonując kolejne ćwiczenia w kartach pracy siedząc w ławkach?


pf_1481657880.jpg


Matę edukacyjną, którą mam od ponad roku, cenię głównie za ogrom możliwości, które mi daje, niezależnie czy pracuję z młodszymi, czy starszymi dziećmi. Wykorzystywana jest u mnie na zajęciach praktycznie codziennie, zarówno z moimi trzylatkami, jak i z uczniami, kiedy gościnnie prowadzę zajęcia z elementami kodowania. 
Sposób patrzenia na nauczanie matematyki dr Dąbrowskiego jest mi wyjątkowo bliski, a “Gry matematyczne” autorstwa pana doktora, to jedna z moich ulubionych pozycji książkowych, które wykorzystuję w pracy. Naturalne więc było, że chciałam je połączyć...i powstał dla mnie duet idealny. 
Pomysły na gry i metodyka Mistrzów Kodowania zaowocowały tym, że wiele propozycji z książki można wprowadzać z dziećmi młodszymi niż uczniowie klasy pierwszej, świetnie sprawdziły się, kiedy pracowałam w ubiegłym roku z dziećmi pięcioletnimi, niektóre propozycje są odpowiednie dla czterolatków, część z nich będzie sporym wyzwaniem dla uczniów w klasach 1 - 3. 
Gramy na macie, w dużej mierze dlatego, że wiek przedszkolny i wczesnoszkolny, to duża potrzeba ruchu u dziecka, a praca na “dużej planszy” to umożliwia. Dodatkowo duży format gry angażuje jednocześnie całą grupę. Wystarczy podzielić dzieci na kilka zespołów 3 - 5 osobowych i w bardzo prosty sposób aranżujemy sytuację dydaktyczną, a zarazem  wychowawczą, bo pracujemy w grupach, co pozytywnie wpływa na kompetencje społeczne, uczy współdziałania. 
Grając w zespołach łatwiej uniknąć elementów rywalizacji personalnej, chęci wygranej za wszelką cenę, bardziej skupiamy się na wspólnej zabawie, przy okazji pracując nad kompetencjami matematycznymi. Doskonalimy umiejętność dodawania, odejmowania, poznajemy cechy figur geometrycznych, podejmujemy strategiczne decyzje i rozwijamy logiczne myślenie. 

Trzy w linii

To będzie nam potrzebne:
Mata Mistrzów Kodowania, klocki z cyframi od 1 do 6 (po kilka z każdą cyfrą), kostka, kilkanaście pionków do gry, w tylu kolorach ile zespołów będzie grać.

FullSizeRender (48).jpg

Przebieg gry:
Na macie MK układamy planszę do gry, składającą się z 25 pól, na każdym z nich kładziemy klocek z cyfrą od 1 do 6. Każdy zespół dostaje pionki w innym kolorze. Drużyny wykonują ruchy naprzemiennie. Wybrane dziecko z zespołu rzuca kostką, następnie ustawia swój pionek na polu oznaczonym cyfrą odpowiadającą liczbie oczek wyrzuconych na kostce. Przedstawiciel drugiej drużyny robi to samo. Na jednym polu, może stać tylko jeden pionek. Wygrywa ten zespół, który jako pierwszy ustawi na planszy trzy pionki swojego koloru obok siebie w linii: poziomo, pionowo, po skosie.


Propozycje modyfikacji gry:
- W przypadku dzieci młodszych, klocki z cyframi możemy zamienić na klocki z liczmanami.
- Wielkość planszy możemy dowolnie modyfikować dokładając kolejne klocki z cyframi.
- Zakres cyfr możemy rozszerzyć do 9, w takiej sytuacji należy zastosować kostkę dziewięciościenną, lub dwie kostki i sumować ich wynik (na jednej kostce należy zakleić 4, 5, 6).
- Można wprowadzić zasadę, że wygrywa ten zespół, który w jednej linii ułoży 4, 5 pionków.
- Można wprowadzić zasadę, że linia, którą próbujemy ustawić ma być wyłącznie pionowa lub wyłącznie pozioma.
- Zamiast klocków z cyframi kładziemy klocki z działaniami (dodawanie, odejmowanie, mnożenie). Wtedy układamy pionki na klockach, które mają wynik działania odpowiadający wyrzuconej liczbie oczek.


Ćwiczymy odejmowanie z “Odejmowanką”


To będzie nam potrzebne:
Mata Mistrzów Kodowania, klocki z cyframi od 1 do 5, 6 pustych klocków (można napisać na nich zero), pionki w tylu kolorach, ile będzie grających zespołów, 3 kostki do gry.

FullSizeRender (41).jpg

Przebieg gry:
Tworzymy 25 polową planszę do gry układając na niej klocki z cyframi i puste klocki (puste klocki będą oznaczały zero). Tworzymy zespoły w liczbie od dwóch do czterech. Rozdajemy pionki każdej drużynie w innym kolorze. Przedstawiciel pierwszego zespołu rzuca trzema kostkami, wybiera dwie z nich i odejmuje liczby, które są równe wylosowanej liczbie oczek. Stawia pionek na polu z otrzymanym wynikiem odejmowania. Analogicznie postępują przedstawiciele kolejnych drużyn. Gra kończy się w momencie, kiedy zajęte będą wszystkie pola na planszy. Wygrywa ten zespół, który ustawi najwięcej pionków w swoim kolorze na planszy.
Propozycje modyfikacji gry:
Wygrywa drużyna, która jako pierwsza ustawi trzy pionki w linii: pionowej, poziomej, po skosie.
Planszę można powiększyć dokładając więcej tabliczek z cyframi.


Spróbujmy zbliżyć się do 100


Pomoce dydaktyczne:
Mata Mistrzów Kodowania (nieobowiązkowa), klocki w kilku kolorach, klocki z cyframi (kilka kompletów), puste klocki, na których zaznaczymy symbole dodawania i znaki równości.

FullSizeRender (28).jpg

Przebieg gry:
Pracujemy na macie MK, lub na dywanie. Nauczyciel rzuca kostką cztery razy po kolei. Za każdym razem głośno mówi jaka cyfra wypadła. Dzieci układają tabliczkę po każdym rzucie w jednym z czterech miejsc. Miejsca to kolorowe tabliczki, na których będziemy kłaść tabliczki z cyframi tworząc dwie liczby dwucyfrowe, pomiędzy którymi znajduje się znak równości. Wygrywa ta osoba, lub zespół, której wynik dodawania dwóch liczb jest najbliższy 100.
Propozycja modyfikacji gry:
Wygrywa osoba, której wynik będzie najbliższy: 150, 200.
Wygrywa osoba, której wynik jest najdalszy od 100.


Jeśli zainteresowały Was powyższe gry, to na Wiki Mistrzów Kodowania, znajdziecie pozostałe propozycje, które przystosowałam do zabawy na  Macie Mistrzów Kodowania.

autorka tekstu: Anna Świć - nauczycielka przedszkola, logopeda w Przedszkolu Nr 83 w Lublinie, trenerka Mistrzów Kodowania. W swojej pracy stara się wykorzystywać nowoczesne technologie, odpowiedzialnie wprowadzać dzieci w cyfrowy świat. Pamięta o tym, że najefektywniejszą formą nauki małych dzieci jest zabawa. Prowadzi blog: Kodowania na dywanie.








Share: