piątek, 29 maja 2020

Sieci, sieciowanie, relacje i połączenia



Jak wspaniałe jest bogactwo języka polskiego w wyrażaniu różnych aspektów relacji i bycia połączonym. Sieć - to może być Internet, to może być sieć relacji, sieć współpracy, ale też sieć układów, kłamstw i komplikacji. W sieci można być zaangażowanym/ą ale również uwikłanym/ą. Sieć może być ciasno spleciona, może się plątać, może się rozpleść. Czym może być dla nas bycie w sieci? Poza siecią? Pomyślmy!

Połączeni

Na samym początku zawirowań związanych z koronawirusem kilka razy natknęłam się na mem, w którym dziecko pyta mamy dlaczego nie mogą iść na spacer, na co ona odpowiada "ponieważ w listopadzie ktoś w Chinach zjadł nietoperza". Można oburzyć się na żarty z tak poważnego tematu - ja chciałam zwrócić uwagę na coś innego - ta dyskusja, jakkolwiek wydaje się abstrakcyjna - pokazuje ważną rzecz: wszyscy jesteśmy połączeni. Dopiero siła rażenia wirusa, uświadomiła nam, w  ilu realnych sieciach - komunikacyjnych, handlowych, zawodowych, towarzyskich - funkcjonujemy. Jak to możliwe, że COVID-19 jednego dnia siał spustoszenie w Azji, a kolejnego dnia już notowano pierwsze zakażenia w najodleglejszych od niej zakątkach? Można uznać, że sieć nas pogrążyła, ale z drugiej strony - ta wirtualna - trochę uratowała. Zakupy, komunikacja, akcje charytatywne, zdalna praca, urzędy, nauka i przede wszystkim - kontakt z tymi, których kochamy - to wszystko mogliśmy nagle mieć dzięki dostępowi do Sieci. Czy Internet miał w tej trudnej sytuacji tylko dobre strony? Oczywiście, że nie! Fake newsy, sianie paniki, dezinformacja i szerzenie teorii spiskowych, to tylko kilka zagrożeń, które czyhały (i wciąż czyhają na nas) w Sieci. Co więc robić?

Świadomie zsieciowani

Chciałabym, żeby w tej krótkiej refleksji wybrzmiały kwestie związane z tym, że w większości jesteśmy związani (o!) z edukacją i patrzą na nas dzieci - szkolne, biblioteczne, projektowe, własne... To od nas i naszej świadomości zależy, jak przygotujemy ich na funkcjonowanie w sieciach - nie tylko tych wirtualnych. To przygotowanie rozpoczyna się na bardzo podstawowym poziomie relacji w klasie, w domu, na każdych zajęciach. Możemy swoją postawą pokazywać, że lepiej się wycofać, zamknąć na swoim "poletku" i odizolować od ewentualnych złych wpływów. Ale - możemy też uczyć jak śmiało, świadomie i mądrze wchodzić w sieci: czerpać od innych bez lęku, doceniać różnorodność z jednoczesną świadomością własnych myśli, oddzielać treści wartościowe od niszczących.

Szukanie swojego miejsca

Jedną z potrzeb człowieka jest potrzeba przynależności. Jest dla nas ważne, żeby móc powiedzieć: "to jest moje miejsce", "to są moi ludzie". "to jest moja sprawa". Lubimy czuć się potrzebni i zaangażowani. W swoich poszukiwaniach i wspieraniu poszukiwań naszych podopiecznych, warto bezwględnie wskazywać na ten aspekt - służą nam tylko te sieci (realne i wirtualne), w których możemy te potrzeby realizować. Tak, jak dołączenie do jakiejś społeczności może być doświadczeniem dobrym i wzmacniającym - tak samo może nim być rezygnacja z bycia w jakiejś sieci (grupie, projekcie itp.). Warto też pamiętać, że różne mogą być rodzaje sieci. Możemy być połączeni zgodnie z jakąś hierarchią, mając swoje bardzo konkretnie ustalone miejsce w całej strukturze - to może nam pasować lub nie. Możemy funkcjonować w sieci chatocznej, splecionej luźno, bez "rządzących" i "rządzonych" - i to też może nam pasować lub nie. Ważne, żeby tych wyborów dokonywać świadomie i w zgodzie ze swoimi potrzebami.

Tu i teraz

Przez ostatnie miesiące jako Cyfrowy Dialog byliśmy z Wami w wielu sieciach: naszych projektów, działań specjalnych, wsparcia na różnych poziomach. Mamy nadzieję, że każdy z Was znalazł w jednej z naszych sieci swoje miejsce, a Wy zaprosiliście w maju Waszych uczniów i dzieci do dołączenia do wspaniałej sieci Scratcherów i Scratcherek. Takie właśnie sieci są nam bliskie i takie chcemy tworzyć. Mamy nadzieję, że czujecie się u nas dobrze.



0 comments:

Publikowanie komentarza

© Stowarzyszenie Cyfrowy Dialog 2019. Obsługiwane przez usługę Blogger.